piątek, 23 grudnia 2011

Prolog + Rozdział 1

Prolog.
W pewnym miasteczku żyła zwykła dziewczyna, która mieszkała z ciocią Bridget i z bratem Alex'em. Na początku poznaje zwykłego mężczyznę, który okazuje się jej starym znajomym. Jej życie zaczyna w końcu zaczyna nabierać jakiegoś sensu. Ale tylko do momentu... Poznaje kolejnego mężczyznę i od tamtej pory jej życie zamienia się w jedną wielką zagadkę. Obydwoje chcą tego samego, ale dla Emmy jest to trudny wybór. Później poznaje jeszcze wielu innych ludzi, którzy rozwiązują tą zagadkę za nią, ale wciąż pojawiają się nowe. Poznaje świat z drugiej strony, którego jeszcze nie znała. Świat mroczny.. W jej życiu przeważnie stoją liczne przeszkody, ale stara się nigdy nie poddawać.  Na szczęście ma wsparcie. W jej problemach pomagają jej przyjaciele i rodzina. Szczególnie jej przyjaciółka, Jasmin. 


Rozdział 1
Był wieczór. Emma siedziała przy barze popijając whisky. Nagle podchodzi do niej nieznajomy mężczyzna.
- Cześć, jestem Darren.
- Hey, jestem Emma.
- Emma... ładne imię. Mogę się przysiąść? - spytał.
- Jasne, wzięła kolejny łyk whisky. 
Darren ma ciemne włosy, bladą karnację, jest wysoki, a przede wszystkim nieziemsko przystojny.
-  Czy my się już nie znamy? - spytał spoglądając na nią. Przypominasz mi dawną znajomą, z którą straciłem kontakt..
Emma przyglądała mu się bardziej. Na początku gdy podszedł do niej i spojrzała na niego przypomniał jej się znajomy, z którym przyjaźniła się gdy miała 7 lat.
- Czy to nie Ty byłeś na imprezie Jessy'ego?
- Byłem tam.. - mówiąc to próbował jeszcze coś sobie przypomnieć. Już pamiętam! To ja nie chcący cię oblałem piciem. Jeszcze raz przepraszam - zaśmiał się.
- Nic już nie szkodzi. Było minęło..
- Więc co cię tu sprowadza? - spytała.
- Lubię podróżować i .. poznawać śliczne dziewczyny - popatrzał na nią znacząco.
Emma lekko się uśmiechnęła.
-  A na długo się zatrzymujesz?
- Jeszcze nie wiem.. Może na stałe.. to zależy.
- Od czego? - spytała niepewnie. 
- Zależy od tego czy mi się tu spodoba.
- To mam nadzieję, że zostaniesz - spojrzała na niego.
- Wiesz.. jutro robię imprezę. Może byś wpadła?
- Z chęcią, dzięki. A o której to się zaczyna i gdzie to będzie?
- U mnie w domu. Przyjdę po Ciebie o 17. Bądź już gotowa - lekko się uśmiechnął. Gdzie mieszkasz?
- Dobrze - odparła. Mieszkam przy Chapell Street. 
-  Ok, będę pamiętał. Na wszelki wypadek zachowaj mój numer telefonu - podał jej kartkę.
- Ok.
Darren zamówił sobie martini.
- Postawię Ci następnego - powiedział.
- Dzięki, ale nie musisz.
- Wiem, ale ja nalegam.
Podał Emmie whisky.
- Chyba nie chcesz mnie upić? - spojrzała mu w oczy.
- Oczywiście, że nie.
Emma i Darren dogadywali się jak kiedyś. Pomimo, że długo się nie widzieli czuli, jakby spotykali się już dość często. Po 1h Emma i Darren byli już prawie w takim stanie, że ledwo co by chodzili.
- Może zagramy w bilard? - zaproponował.
- Chętnie.
Podeszli do stołu bilardowego i zaczęli grać. Darren miał dużą konkurencję. Emma była niezła w tej grze. 
- Widzę, że moja nauka podziałała - uśmiechnął się w jej kierunku.
- Jak widzisz.. to tak - odwzajemniła uśmiech. 
- Pamiętam jak kiedyś grałaś - zaśmiał się.
- Wiem. Byłam straszna - zaśmiała się. Ale teraz się zmieniłam. Już nie jestem tamtą dziewczyną co kiedyś.
- Chętnie poznam tą nową dziewczynę - spojrzeli po sobie. Teraz Twoja kolej - powiedział po chwili.
Emma tym razem nie trafiła. 
- Coś Ci nie poszło - powiedział.
- Zdarza się - odpowiedziała krótko. 
Wzięła whisky, napiła się i odłożyła na stoliku.
- A co ciebie tu sprowadza? - spytał.
- Przeprowadziłam się tutaj z bratem do cioci, bo moi rodzice ciągle wyjeżdżali i nie miał kto się nami opiekować. Wtedy miałam 12, a Alex 10 lat - mówiła to już trochę z większym trudem, bo miała problem z wymową. Za dużo wypiła.
- Rozumiem - trochę się zaśmiał.
- Co cię tak bawi? - spytała.
- Mówisz trochę śmiesznie - znów się zaśmiał. Widać już, że za dużo wypiłaś.
- Wcale, że nie - posłała mu uśmiech. 
Dopiero teraz gdy to powiedziała zrozumiała, że na prawdę za dużo wypiła.
- Może jednak masz rację - zaśmiała się.  
Czas płynął i nie zauważyła jak szybko minęły 2 godziny. Emma straciła poczucie czasu. Spojrzała na zegarek w telefonie. O kurcze! Muszę już spadać - pomyślała.
- Dzięki za wspaniały wieczór. Świetnie się bawiłam, ale teraz już muszę iść do domu - powiedziała to trochę w śmieszny sposób, bo była nietrzeźwa.
- Może Cię odprowadzę? Widać, że ledwo co żyjesz.
- Nie, dam sobie rade. Nie trudź się.
- Dobrze, więc do jutra - uśmiechnął się szeroko.
- Tak.. do jutra - mówiąc to, Emma wyszła z baru.
Pomimo, że tyle wypiła, Emma nie straciła humoru.Szła ciemnymi ulicami myśląc tylko, żeby znaleźć się w cieplutkim łóżku. Po ulicach kręciło się wiele różnych ludzi, którzy przyglądali się Emmie. Ruszyła chwiejnym krokiem w stronę drzwi nie wiedząc jak śmiesznie wygląda.
- W końcu w domu - powiedziała otwierając drzwi.
Położyła klucze na stoliku. Zdjęła czarną kurtkę i poszła pod prysznic. Emma po wyjściu spod prysznica od razu położyła się spać.
Darren został jeszcze w barze. Wciąż o niej myślał. Nie mógł o niej w ogóle zapomnieć. Jej uśmiechu.. i tego, że bawił się niesamowicie jak nigdy dotąd. Chciałby, żeby częściej się z nią spotykać tak jak dawniej. Pomimo, że dawno się nie widzieli czuł do niej te same uczucia co kiedyś. Tylko co z jego sekretem, który kryje teraz przed nią? Zaakceptuje go, czy nie? To były częste pytania, na które sam próbował na nie odpowiedzieć..
Ranek. Godzina 9 rano. Emma wstała w znakomitym humorze. Nie mogła się doczekać kiedy przyjdzie po nią Darren. Zeszła na dół po schodach do kuchni. Zrobiła śniadanie. Usiadła, jadła i rozmyślała. Wyładniał od naszego poprzedniego spotkania.. - rozmarzyła się. Po 10 minutach zaczęła się szykować. Poszła do łazienki, umyła włosy i zęby. Po wysuszeniu suszarką wyprostowała włosy i zrobiła make-up.. Zbliżała się godzina 11:30. No to teraz zostało mi tylko wybrać strój. Ubrała się normalnie jak zazwyczaj chodzi. Ciemne jeansy, czarne buty na obcasie,czerwoną bluzkę na ramiączkach i na to krótka skórzana kurtka oraz kolczyki w kształcie koła. Emma spojrzała na zegarek. Było po godzinie 12. Miała jeszcze trochę czasu, więc poszła do salonu, usiadła na sofie i oglądała tv. Akurat zaczął się jej ulubiony serial " Zła dziewczyna". Minęły 2,5h i wyłączyła telewizor. Chciałaby do niego zadzwonić, ale nie chciała się narzucać. Po chwili dzwoni telefon. Może to Darren? - pomyślała. Wzięła telefon do ręki i patrzy kto próbuje się do niej dodzwonić. To nie był Darren tylko jej przyjaciółka Jasmin. Odebrała.
- Tak? 
- Cześć Em, co tam?
- No hey Jass. U mnie wszystko w porządku, a u Ciebie?
- Tak samo. Jesteś dziś zajęta?
- Tak. Jestem już umówiona.
- Już się z kimś spotykasz? - spytała trochę zdziwiona.
- To znaczy tak po przyjacielsku. Bo wczoraj wieczorem byłam w barze i jakiś mężczyzna przysiadł się do mnie i zaczęliśmy rozmawiać. Okazało się, że to mój dawny znajomy, Darren. Poznaliśmy się gdy miałam 7 lat, a gdy miałam 12 właśnie się tu przeprowadziłam. Znasz tą historię, ale nie sądziłam, że może się tu pojawić.
- A co on tu robi? - spytała z ciekawości.
- Mówił, że podróżuje. Zapoznam cię z nim.
- Dzięki. Chętnie poznam kogoś nowego. Więc nie znajdziesz dla mnie czasu?
- Ja jestem z nim umówiona na 17. Jeśli chcesz to możesz przyjść, a coś się stało?
- Dobrze, to przyjdę zaraz do ciebie i porozmawiamy. To raczej nie jest rozmowa na telefon. 
- Ok. To czekam na ciebie. Pa. 
- Pa. 
Emma rozłączyła się i położyła telefon na stoliku. Położyła się na sofie i znów rozmyślała. Po 15 minutach zadzwonił dzwonek u drzwi. Emma wstała i poszła otworzyć drzwi. To była Jasmin.
- Hey, już jestem.
- Ok, wejdź.
Dziewczyny usiadły w salonie na sofie.
- Więc co się stało? - spytała zmartwiona Emma.
- Chodzi o to, że Paul.. - nie dokończyła zdania, bo przerwała jej Emma.
- Jak to?! Paul?! Co chciał od ciebie? - spytała z niedowierzaniem.
- Tak. On.. Chce do mnie wrócić.
- Powiedz mu, że nie jesteś już nim zainteresowana i tyle.
- To nie takie proste..
- Co masz na myśli?
- Powiedział mi, że się zmienił i zrobi wszystko żeby mnie odzyskać. Dosłownie wszystko.. Ja wiem do czego jest zdolny i to nie za bardzo mi się to podoba - powiedziała.
- A ty co mu powiedziałaś? - dopytywała się Emma.
- Powiedziałam mu, że to muszę przemyśleć. 
- A ty coś nadal do niego czujesz?
- Mam mieszane uczucia. Ale wiem, że gdybym się z nim spotkała na nowo bym się w nim zakochała. Na 100 procent.
- Trudna sprawa..
- Tak trochę. Nie mam pojęcia co zrobić.
- Ale jeśli mówił Ci, że się zmienił..? To może okazać się prawdą.
- Tak samo może być i kłamstwem - stwierdziła Jasmin.
- Jeśli chcesz to ja mogę z nim porozmawiać.
- I co mu powiesz? - spytała.
- To co ty będziesz chciała wiedzieć. Wtedy wszystko przeanalizujesz i będziesz wiedziała na czym stoisz. Myślę, że to nie taki głupi pomysł.
- Masz rację. To nie taki głupi pomysł. Tylko co jeśli będzie chciał się ze mną spotkać? Albo będzie się ciebie wypytywał gdzie ja jestem itd.?
- To coś zmyślę.
- Na przykład?
- Że jesteś chora?
- To przyjdzie żeby mnie odwiedzić i sprawdzić jak się czuję.
- Hm.. To może powiem mu, że wyjechałaś za granice?
Przez chwilę zapadła chwila ciszy.
- To jest całkiem niezły pomysł. Ale jak tu będzie czekał na mnie aż wrócę?
- Nie musisz wracać - uśmiechnęła się do niej. Ale i tak bym wolała żebyś z nim po prostu się z nim spotkała i porozmawiał. W ogóle to czemu nie chcesz się z nim spotkać? 
- Po tym co zrobił nie chcę go widzieć. 
- Rozumiem cię - pocieszała ją Emma.
- A co ty na to jeśli ja bym z Tobą poszła? - spytała.
- Na prawdę? Mogłabyś to dla mnie zrobić? - powiedziała z lekkim uśmiechem na twarzy.
- Jasne. Czemu nie. W końcu jesteś moją przyjaciółką - przytuliła ją.
- Dzięki. Jesteś najlepszą przyjaciółką na świecie!
- Dobrze, to skoro już o tym porozmawialiśmy to opowiedz mi coś o tym Darren'ie.
- A co chciałabyś o nim wiedzieć?
- Jak wygląda?
- Jest wysokim mężczyzną. Ma ciemnego koloru włosy, niebieskie oczy.. Jest tajemniczy, ma poczucie humoru, jest szczery, romantyczny, opiekuńczy, a przede wszystkim jest sobą i to czyni go wyjątkowym. Ma świetny charakter. Lubię takich - uśmiechnęła się.
- Widzę, że to idealny mężczyzna dla ciebie - powiedziała Jass.
- Tak - odpowiedziała bez zastanowienia.
Jasmin spojrzała na zegarek.
- No dobrze, nic tu po mnie. Zaraz do ciebie przyjdzie Darren - posłała jej lekki uśmiech. To ja już pójdę. Do zobaczenia - przytuliła ją.
- Ok. Do zobaczenia. 
- Pamiętaj, żeby mi wszystko opowiedzieć.
- Dobrze - zaśmiała się.
- No ok. Na razie! - mówiąc to wyszła i szła w kierunku swojego domu.
Emma spojrzała na zegarek. Była godzina 17. Po chwili usłyszała pukanie do drzwi. Otworzyła je. Był to Darren.

51 komentarzy:

  1. Fajne. Pisz dalej aby było jeszcze lepsze,ciekawsze i wciągało czytelnika w ten klimat który opisujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz dalej to jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. , czaderskie . xD

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawie :) ale w tamtym zdaniu proszę napisz bilard nie bilarda, bo to razi :) ja też piszę aktualnie książkę o podobnej tematyce ;) jak chcesz wiedzieć więcej pisz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Promocje i profesjonalne porady w doborze kosmetyków - bezpłatnie.
    Zapraszam http://avon-koszalin.blogspot.com/

    Tylko tutaj kosmetyki Avon taniej niż w katalogu!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny blog , ciekawe opowiadanie oby tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe :) Zapraszam do mnie + dodałam do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  8. Super , czekam na kolejny rozdział . : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie za bardzo mi się podoba. No, ale to tylko moje zdanie. Sądzę, że jest za mało opisów itp. Nie zrażaj się i pisz dalej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajne piszą dalej, jestem ciekawa ciągu dalszego...ogólnie mnie się podoba uwag żadnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny po czątek, pisz dalej! a tu masz adres mojego bloga; www.w-mroku-kathy-wampir.blog.onet.pl byłabym wdzięczna gdybyś weszła i przeczytała, a może jakiś komentarz??

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne . Zauważyłem podobieństwo nieznaczne do " Pamiętników Wampirów " chociaż mogę się mylić . Pisz dalej . ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba. Dobrze piszesz..jednak przydałoby się trochę więcej opisów, np gdy się razem bawili. Pozdrawiam i zapraszam na swój blog. www.etienet.blog.onet.pl oraz katherine-damon.blog.onet.pl Aylin z ps. <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej :)
    Świetne opowiadanie :)
    W ogóle świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się : D . pisz dalej , masz talent ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. jest suuper.!! ;) pisz dalej. ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. a mi... mi się nie podoba. Nie znasz podstawowych informacji dotyczących pisania dialogów. :D Wygoogluj sobie, może się dowiesz czegoś pożytecznego. Denerwujące jest, że nie wiadomo jak wygląda główna bohaterka - może pochodzi z Afryki, a ja sobie ją wyobrażam jako dziwkarską blodni? "cię" i różnych zwrotów grzecznościowych nie pisze się z dużej w opowiadaniu, no chyba, że jest to list do kogoś. Brak opisów, wyglądu pomieszczeń, uczuć i tych różnych podobnych rzeczy. Czytałaś może książkę kiedykolwiek? Właściwie wątpię. Dialogi nudne, nic nie wprowadzają do opowiadania, niestety, takie sranie w banie, nic do siebie nie pasuje.:3 Wczuj się, laska! Tematyki opowiadania już się z samego początku można domyślić - emma zakocha się w darrenie [ nie wiem jak to się pisze, nawet mnie to zbytnio nie interesi ] który z całą pewnością będzie wampirem. :D Kurna, ludzie, ogarnijcie się i zdobądźcie się na coś oryginalniejszego. Ehm, skąd ten koleś wie gdzie mieszka emma, prześladuje ją, czy jakieś inne cuda niewidy? -.- Świetnie się niby bawili, o kuźwa, hahahahaahahaha. :D Jak można się świetnie bawić wymieniając ze sobą tylko kilka popieprzonych zdań i grając w bilard? No sorry, ale jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Jakbym spotkała taką drętwą laskę, jak emma, to chyba bym zasnęła w jej towarzystwie. :D Będzie wielkie "love story" i pewnie emma potem się będzie chciała przez niego zabić, zgadłam? :D Od razu po zjedzeniu śniadania zaczęła się szykować? no, super, ale kto normalny tak długo się szykuje? ;> Brakuje mi informacji o tym, czym dziewczyna się zajmuje, czy ma rodziców, czy mieszka sama, czy, czy... wiele tego mi się nazbierało, ale nie mam siły wypisywać. Tak, uwielbiam krytykować, jeśli chcesz się wyżyć proszę bardzo, odezwij się na gg - 2547400 i, tak, broń swojego kiczowatego opowiadania, bo mam 14 lat i piszę lepiej od ciebie. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasztan - Nie mam zamiaru Cię krytykować, obrażać, czy wyżyć się na Tobie. Nie mam nic do Twojej opinii. To Twoje zdanie i normalnie to przyjmuje, bo wiadomo, że nie każdemu mój blog może się podobać. To tak naprawdę jest mój pierwszy blog z opowiadaniem i gdy czytam Twoje uwagi (i innych też) analizuje jak to napisałam i niektóre błędy poprawiam. To wszystko co chciałam napisać. Życze miłego dnia :]

    OdpowiedzUsuń
  19. boskie <3333 pisz dalej bo sie wczuwa czlowiek :D

    OdpowiedzUsuń
  20. super blog zapraszam do colorowa grafica na ps

    honey girl

    OdpowiedzUsuń
  21. super pomysla a bedzies dawala inne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będę dodawać. Obecnie piszę już 6 rozdział, więc do końca tygodnia postaram się wrzucić.

      Usuń
  22. ładniee tu ! ;)
    Wgl super blog i twoje opowiadania już wciągają w klimat, ale mozesz pomyslec nad innym tytulem bo ten jest zalatwy dla twojego blogu :*
    Pozdro <3<3

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie było za dużo dialogu... Nie przeczytałam do końca bo się zanudziłam. Zgadzam się z Kasztan. musisz się nauczyć pisać opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. W tym opowiadaniu praktycznie nic się nie działo. Były same dialogi i do tego mało ciekawe. Do tego jeszcze raz piszesz w czasie przeszłym a raz w teraźniejszym. Tak samo jak się pisze opowiadanie to się nie pisze ''po 1 h'' ''tylko po 1 godzinie'' xD tak raczej za ładnie nie wygląda. ; d

    OdpowiedzUsuń
  25. Super, zapraszam tu : http://heavens-send-rain-of-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Blog super moge go czytać cały czas , a jeszcze do tego skończyło się w takim momęcie że musze przeczytać co dalej : D

    OdpowiedzUsuń
  27. super blog od dzisiaj będę wchodziła na niego codziennie

    OdpowiedzUsuń
  28. super :) miło się czyta

    OdpowiedzUsuń
  29. hej dopiero zaczęłam czytać ale zapowiada się bardzo ciekawie. zapraszam również na mojego bloga http://muzyka-moja-ucieczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam na imię Basia :) Zapraszam do mnie :D
    http://to-co-najwazniejsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. W miarę fajne to twoje opowiadanie, ale chyba za dużo dialogu. Jeśli w ogóle dodajesz dialog to powinnaś również opisywać reakcję bohaterów np. - Hej! Miło mi Cię poznać. - spojrzała na niego krótko i uśmiechnęła się szeroko.
    Mam nadzieję, że będziesz dalej pisać i rozwijać swoją kreatywność.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy blog i mi się bardzo podoba;) są gdzieniegdzie błędy stylistyczne ,ale kto ich nie popełnia.Z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały i pozdrawiam;)Zapraszam również do mnie
    komentarze i wskazów mile widziane;)
    http://gdywzejdzieksiezyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. myślę że jest ok, pisz dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne, pisz dalej;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam twój blog Ronnie :* I pozdrowionka od poszkole.pl :)
    Jaby co to ja monia230777 <3♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  36. super <3 Jakby co tu Mrs. de Lune z ps :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Twoja Forever(...)19 lutego 2012 04:11

    Swietne :) Piszaj dalej :) Ja to Twoja Forever Nina, Ty mój sekret ja tówj sekret :) ... Pisszaaj !!! Słyszysz ??

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne opowiadanie! Bardzo mi się podoba, nie jest nudne i w ogóle. Pisz tak dalej. Ja też piszę, ale jeszcze nigdy nie opublikowałam żadnego mojego opowiadania... Trochę się tego nazbierało ;). W każdym razie: świetny blog, nie mogę się doczekać następnego rozdziału ;).

    PS. Jestem na poszkole jako Bella Swan ;).

    OdpowiedzUsuń
  39. Super opowiadanie i blog! Normalnie, nie mogę się doczekać dalszego ciągu. Nie mam żadnych uwag, pisz tak dalej ;). Ja sama też lubię pisać opowiadania, ale jeszcze żadnego nie opublikowałam... W każdym razie: bardzo mi się podoba ;).

    PS. Jestem na poszkole jako Bella Swan. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;) Jeśli zdecydujesz się na wstawienie swoich opowiadań, to prześlij mi link. Chętnie poczytam :)

      Usuń
  40. Ja się w 100% zgadzam z Kasztanem. Dodam jeszcze tylko, że NIE MOŻESZ tak pisać:
    - Czy my się już nie znamy? - spytał spoglądając na nią. Przypominasz mi dawną znajomą, z którą straciłem kontakt..
    NIE MOŻESZ!
    Brzmi to wtedy tak, jakby chodziło o to, że on myśli, że przypomina mu dawną znajomą. Musi być tak:
    - Czy my się już nie znamy? - spytał spoglądając na nią. - Przypominasz mi dawną znajomą, z którą straciłem kontakt..
    Ten myślnik jest niezbędny. Bez niego zdanie nie ma sensu ... -_-
    Pisz dalej, ale pamiętaj o tym żeby nadać temu więcej uczuć.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zapomniałam o najwżniejszym. NIE MOŻNA ZMIENIAĆ CZASU!!!!!!!!!!

      Usuń
  41. Super zapraszam do mnie : http://opowiadanie-kochaj-i-placz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Kasztan. - Nie zrozumiesz że ta dziewczyna zaczyna dopiero to zaczyna? Też mam 14 lat, tez lubię oceniać ale zważając na to że nikt nie jest idealny. Ty też nie. Nikt ci w sumie nie uwierzy w to że piszesz lepiej. Proszę. Pochwal się. Dodaj coś. Pochwal się twoim słownikiem ortograficznym, sensownym itp.

    * Opowiadanie b.fajne. Wiem że są ludzie którzy lubią krytykować. Jak sama zaczynałam też mi nie wychodziło. Ale jak na sam początek, to dobrze ci idzie. Powodzenia. Będę odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń